CityHost.UA
Pomoc i wsparcie

Czy hashtagi będą działać w 2026 roku: w których mediach społecznościowych warto ich używać i kiedy hashtagi to strata czasu

 56
25.02.2026
article

 

 

Hashtag — to znacznik po symbolu #, który pomaga w wyszukiwaniu postów w mediach społecznościowych. Kiedy klikniesz na hashtag, trafisz na stronę wyników, gdzie znajdują się wszystkie posty oznaczone tym hashtagiem. W ten sposób post widzą nie tylko ci, którzy są na ciebie subskrybowani, ale także przypadkowi ludzie. Ważne jest, że ci czytelnicy są potencjalnie zainteresowani tematem, jeśli szukali pod hashtagiem. Taka publiczność może być bardziej skłonna do odbioru twoich postów niż zupełnie przypadkowi użytkownicy. 

Oprócz tego hashtagi wyzwań i kampanii reklamowych pomagają połączyć różne treści w ramach jednego tematu i utrzymać zainteresowanie publiczności.

Wielu ludzi stosuje prostą metodę: dodać po poście jak najwięcej przynajmniej odlegle odpowiednich hashtagów w nadziei, że któryś zadziała. Nowe trendy są przeciwko tej decyzji.

Niedawno Instagram ograniczył liczbę hashtagów pod jednym postem do pięciu. Sprawdź to w swoim koncie właśnie teraz — zobaczysz sam. TikTok również wprowadził limit. Sieć społecznościowa X pozostawiła hashtagi dla zwykłych postów, ale zakazała ich dla promowanych. Osobiście autorka korzystała do niedawna z hashtagów, aby łatwo wyszukiwać w treści w zamkniętej grupie na Facebooku — już nie działają tak, jak wcześniej, tylko jako przeszukiwanie w całej sieci społecznościowej. 

YouTube oficjalnie mówi: jeśli do wideo będzie ponad 60 hashtagów, w wynikach wyszukiwania platformy wszystkie zostaną zignorowane. YouTube ogólnie traktuje nadużywanie hashtagów jako spam.

Wygląda na to, że czasy, kiedy hashtagów pod postem mogło być w tym samym Instagramie więcej niż tekstu wprowadzenia, dobiegły końca raz na zawsze. Rezygnujemy z nich? W rzeczywistości, kiedy zajrzałam do tego samego Instagrama, okazało się, że wielu tak właśnie robi. Chrystyna Sołowij, zespół „Tartak”, Instagram drużyny „Karta” — wszystkie te konta po prostu żyją bez hashtagów. I Ryanair, który okresowo cieszy śmiesznymi reelsami — także. Agencja marketingowa Promodo również nie używa żadnych hashtagów w Instagramie.  

Wszystko zależy, jak i wcześniej, od wyboru. Po prostu praca z hashtagami staje się ostrożniejsza. To doskonale wpisuje się w ogólną tendencję Internetu — dawać więcej korzyści, mniej reklamy, mówić więcej o klientach niż o sobie, dostarczać użytkownikom informacje, których naprawdę szukają, a nie obciążać ich swoją marką.

Hashtagi mogą pomóc znaleźć cię w obrębie platformy. Ale jeśli budujesz długoterminową obecność marki, warto pracować nie tylko z algorytmami mediów społecznościowych, ale także z własną infrastrukturą. Użytkownicy coraz częściej przechodzą z mediów społecznościowych bezpośrednio na stronę — po szczegóły, portfolio czy zamówienia. W takim przypadku ważne jest, aby marka miała własną nazwę domeny, którą łatwo zapamiętać, oraz stabilny nawet hosting, który wytrzyma obciążenie podczas kampanii reklamowych lub wirusowych wzmiankach.

Przeczytaj także: Jak promować stronę za pomocą mediów społecznościowych

Kiedy hashtag działa, a kiedy nie

Na początek, rozważmy, co uznać za „działanie” hashtagu. Oto:

  1. Czy jest indeksowany na stronie hashtagów. Tę stronę można otworzyć klikając lub dotykając hashtagu. W Instagramie takich hashtagów może być kilka, w Threads — jeden na post, tak samo działają hashtagi w TikTok (ich też teraz do 5). Kliknięcie w hashtag prowadzi na stronę wyszukiwania pod tym kluczowym słowem. W tym sensie wszystko działa i nadal.
  2. Czy hashtag działa na zasięg konkretnie u ciebie. Tutaj trzeba patrzeć na metryki, aby zrozumieć, czy rzeczywiście ktoś przechodzi po tych hashtagach w poszukiwaniu czegoś interesującego, czy widzi twoje posty. Hashtag może być mało popularny, posty mogą odpowiadać hashtagowi tylko częściowo. To wpływa na wyświetlenia. Ponadto, kolejność postów w odkryciu po haśtagu może zależeć nie tylko od świeżości, ale także od innych czynników, na przykład ogólnej popularności konta, jego aktywności itp. Na przykład, o tym mówi Instagram. Zatem, aby sprawdzić, jak działa twój hashtag właśnie dla ciebie, warto dodatkowo porównać z metryką. Zazwyczaj jest to zakładka źródła ruchu — hashtags. W TikTok to trending hashtags. Szukaj przede wszystkim w natywnej analityce.

Istnieją również powody, dla których hashtagi na pewno nie będą działać: konto jest prywatne, a post jest zamknięty przed ogólnym przeglądem; publikacja nie spełnia zasad społeczności; hashtag uznany za wprowadzający w błąd lub nieprzyzwoity (na przykład, jak w YouTube).

Bardzo popularne hashtagi, które używają wszyscy, na przykład #viral, #FYP itp. mogą nie przynieść żadnej korzyści po prostu dlatego, że na stronę tego hashtagu trafia codziennie bardzo i bardzo dużo treści.

Jeśli wcześniej mogliśmy po prostu dodawać do postu dużą liczbę hashtagów w nadziei, że któryś zadziała, teraz warto ważyć korzyści i szkody.

Natomiast zadziała hashtag bardziej niszowy, ale nie całkowicie nieznany. Ten balans między trendami a autoekspresją warto budować.

Kup VPS serwer do skalowania projektu internetowego

Przeczytaj także: Najlepsze usługi AI do zarządzania mediami społecznościowymi

Jak skutecznie używać hashtagów: praktyczne zalecenia dla różnych platform społecznościowych

Ograniczona liczba — maksymalne korzyści. Idealna równowaga przychodzi z licznych eksperymentów. Oto co trzeba mieć na uwadze.

Instagram: nowa logika hashtagów — mniej, ale dokładniej

Oto jeden z postów ze strony dyrektorki CreativeSmm Marty Pasternak. Pięć hashtagów. Idea polega na tym, że można wybrać mniej, a więcej nie dadzą ustawienia.

Przykład użycia hashtagów z ograniczeniami Instagram

To oznacza w naszym przypadku, że ona sama się w rzeczywistości nie ogranicza: pięć — maksymalna liczba. Można wziąć i trzy. Normowanie liczby dotyczy zarówno postów, jak i reelsów.

Chciałabym pokazać wam, jak to wykorzystują influencerzy. Zobaczcie, jak zmniejszyła się liczba tagów pod postami serialu „Bridgertonowie” w Instagramie.

Optymalna liczba hashtagów w Instagramie na przykładzie serialu Bridgertonowie

A oto konto NASA (bardzo polecam je dla poprawy nastroju. Po prostu podziwiaj). Liczba hashtagów nie była maksymalna, ale ją jeszcze skrócono.

Ile hashtagów w postach umieszcza w 2026 roku NASA

Reporter The Verge cytuje szefa Instagrama Adama Mosseri, mówiąc, że na hashtagi warto patrzeć nie jako na narzędzie zwiększania zasięgów, ale jako na coś, co pomaga w wyszukiwaniu treści. Klucz, według niego, polega na tym, aby publiczność znajdowała te treści, które najlepiej do niej pasują. Mosseri prosi, aby nie używać tagów, które są dodawane automatycznie.

YouTube: hashtagi jako narzędzie nawigacji i źródło ruchu

YouTube pozwala używać hashtagów jako środka nawigacji, to znaczy po kliknięciu w hashtag można trafić na stronę wyników z tym hashtagiem. Jak już wspomniano powyżej, sieć społecznościowa zabrania więcej niż 60 hashtagów. Jeśli hashtagi wydają się wprowadzające w błąd, to znaczy, że nie odpowiadają tematowi wideo, można otrzymać sankcje.

Jednak YouTube nie tylko ma strony hashtagów, ale także liczy je jako źródło ruchu. Są potrzebne.

Oto dobre wideo, które wyjaśnia, jak najlepiej umieszczać hashtagi teraz:

  1. W długich wideo — na końcu opisu, w shortsach — na końcu tytułu.
  2. Ograniczyć się do trzech hashtagów, jeśli wideo jest długie. W shortach można sobie pozwolić na więcej.
  3. Podczas wpisywania hashtagu patrzeć na to, jak odpowiada on twojemu tematowi i jak ludzie wchodzą w interakcje z nim (ta liczba zazwyczaj pojawia się na liście hashtagów, która rozwija się, gdy zaczynasz wpisywać po znaku #).
  4. Unikać powtarzania tych samych hashtagów.

Przeczytaj także: Krok po kroku instrukcja tworzenia kanału na YouTube z przygotowaniem do promocji

Threads: jeden tag — jeden temat

Tu wszystko jest proste — jeden tag-temat. Istnieje oficjalna instrukcja, która radzi używać go ostrożnie, tak aby twój post znalazły osoby zainteresowane tematem, a nie widziały wszystkie pod rząd. Statystyki w tej sieci społecznościowej nie są tak przejrzyste, jak w tym samym Instagramie, dlatego zrozumienie, jak działa temat, jest trudne. Można jednak zrobić kilka postów z jednym określonym tematem i kilka powiązanych, ale już bez tematu, porównać reakcje na nie i wtedy wyciągnąć wnioski.

Treads — młodsza sieć niż pozostałe, dlatego będzie tu jeszcze więcej zmian: zasady komunikacji jeszcze muszą się ustabilizować.

X (dawny Twitter): organiczność zamiast spamu hashtagowego

Hashtagi i słowa kluczowe ogólnie sprzyjają temu, aby post trafił w wyszukiwanie pod tym kluczowym słowem. Jednak i tam zaszły zmiany. Oficjalna pozycja sieci jest taka: X wzmacnia ruch w kierunku większej organiczności treści, przeciwko nadużywaniu tagów. 

Dlatego proszą nie nadużywać hashtagów w żadnych postach, nie umieszczać tagów, które nie odpowiadają tematowi posta, nie publikować podobnych wiadomości od razu z wielu kont, nie powielać treści. Wszystko, co narusza zasady, może nie trafić do wyników wyszukiwania pod tagiem. 

Aby uzyskać organiczny zasięg, oprócz tego, że dla płatnych postów hashtagi są całkowicie zabronione, proszą w ogóle powstrzymać się od nich i zwrócić uwagę na to, aby w poście były słowa kluczowe, które wyglądają organicznie, tekstu nie było za dużo, nie wyglądał na napisany byle jak. Wtedy, nawet jeśli hashtagów nie będzie, post lepiej trafi w wyszukiwanie.

Stephen King radzi sobie bez hashtagów — i my możemy się obejść.

Przykład postów bez hashtagów w Twitterze konta Stephena Kinga

Spójrzmy na konto Maksa Kidruka w X: hashtagów albo nie ma, albo 1-2 na post. 

Ukraiński pisarz Maks Kidruk używa minimalnej liczby hashtagów

A oto marketer i autor popularnego bloga SEO Neil Patel w ogóle nie stroni od hashtagów — ma na większości postów 3-4, i dość ogólnych.

Optymalna liczba hashtagów w Twitterze od autora bloga SEO Neil Patel

TikTok: wyszukiwanie przez tagi, rekomendacje — przez zachowanie widzów

Oficjalnie w sieci społecznościowej hashtagi nazywane są tylko jednym z czynników, według których posty pojawiają się w wynikach wyszukiwania i w rekomendacjach. Dodatkowych czynników jest mnóstwo — język i lokalizacja geograficzna użytkownika, jego wcześniejsze interakcje z treściami, ścieżki dźwiękowe, polubienia. 

Ogólnie wychodzi na to, że hashtag pomaga w wyszukiwaniu, ale polubienia i rekomendacje mają większą wagę.

Aby wybrać kilka hashtagów, które naprawdę zadziałają, można zajrzeć do TikTok Creative Center — Trend Discovery — Hashtags i zobaczyć, co jest popularne. Dobór hashtagów w TikTok nie powinien zajmować zbyt wiele czasu. Znacznie ważniejsze jest nagranie takiego wideo, które przyciągnie uwagę: to właśnie interakcja użytkowników, czas oglądania, polubienia itp. decydują, jak wideo trafi do rekomendowanych.

Niemniej jednak hashtagi pomagają w nawigacji. Tematyczne hashtagi w ograniczonych ilościach wykorzystuje na przykład konto Spotify w TikTok.

Telegram: hashtagi jako nawigacja, a nie jako narzędzie zasięgu

W Telegramie hashtagi działają inaczej niż w klasycznych mediach społecznościowych. Nie ma tu algorytmicznego strumienia rekomendacji, który promuje posty według tagów. Platforma nie „rozpędza” postów przez popularne hashtagi tak, jak to ma miejsce w Instagramie czy TikTok.

Kliknięcie w hashtag uruchamia wyszukiwanie. Na początku Telegram pokazuje wyniki w obrębie konkretnego kanału lub czatu, gdzie ten tag został użyty. Użytkownik może przejść do globalnego wyszukiwania, ale w praktyce większość ludzi korzysta właśnie z wewnętrznej nawigacji.

Zatem w Telegramie hashtag — to przede wszystkim sposób na strukturyzację treści.

Działa to dobrze:

  • dla dużych kanałów z setkami postów, gdzie ważne jest szybkie znalezienie materiałów na dany temat;
  • dla regularnych rubryk;
  • dla tematycznych zbiorów, które pojawiają się okresowo.

Na przykład, jeśli kanał publikuje materiały o SEO, hostingu lub domenach, logiczne jest używanie jednego stabilnego tagu dla każdego kierunku. To pozwala nowym subskrybentom szybko przeglądać archiwum według tematu.

Jednocześnie hashtagi prawie nie wpływają na przyciąganie nowej publiczności. Zasięg w Telegramie kształtuje się przez subskrypcje, przesyłanie postów, wzmianki w innych kanałach oraz aktywność czytelników. Sam tag nie przyciągnie nowych ludzi do kanału.

Dlatego strategia dla Telegramu w 2026 roku jest prosta: 1–2 systemowe hashtagi do strukturyzacji, bez nadmiernego użycia. Tu ważniejsza jest logika archiwum i wygoda nawigacji, niż próba „złapania” globalnego ruchu.

Zasady korzystania z hashtagów w 2026 roku

  • Mniej — lepiej, a przy tym ważne jest dobieranie hashtagów jak najbliżej tematu.
  • Hashtag musi bardzo dobrze odpowiadać tematowi posta lub wideo.
  • Bardzo ogólne hashtagi, które wcześniej dodawano „na wszelki wypadek, jeśli to pasuje”, stają się śmieciowe: nie niosą obciążenia, nie dają korzyści, ale zajmują miejsce w tym samym cennym zestawie 5-7.
  • Warto używać 1-2 niszowych hashtagów lub trendowych, tylko jeśli ten trend naprawdę dotyczy ciebie. W przypadku, gdy biznes jest lokalny — można dodać odpowiedni lokalny lub językowy hashtag, aby segmentować publiczność. W X od tagów w ogóle można się powstrzymać.
  • Eksperymentować, nie powtarzać za każdym razem tego samego zestawu hashtagów. Coś nowego może nagle „zadziałać” lepiej;
  • Szukaj hashtagów w nowych kierunkach — problem, emocja, wrażenie.

A jeszcze warto wspomnieć: według jakich hashtagów sami szukamy treści. To da przynajmniej przybliżone wyobrażenie, co zadziała dla promocji konta, a co — po prostu znaki, na zestawienie których straciliśmy czas.

Kiedy hashtagi na pewno nie będą działać

Hashtagi są absolutnie bezużyteczne, jeśli posty są prywatne lub ograniczone do określonej publiczności. Wtedy posty będą widoczne tylko dla tych, którym i tak byś je pokazał.

Dalej, jeśli nadużywasz hashtagów lub umieszczasz je tam, gdzie platforma wyraźnie prosi, aby tego nie robić — nie zwiększą zasięgu.

Źle działają także zbyt ogólne hashtagi, z których korzystają wszyscy, i te, których nikt nie szuka, zbyt niszowe. Należy kontrolować w metrykach, czy ktoś przychodzi przez hashtag, i wyrzucać ze swoich list te, które nie dają zasięgu.

Jeśli będziesz śledzić statystyki, zmieniać hashtagi, eksperymentować — nowi czytelnicy na pewno cię znajdą. Po prostu nie warto uważać, że sam w sobie tag — to magiczna tabletka, która pomoże stać się wirusowym.

Kup dedykowany serwer dla pełnej niezależności strony

Podobał Ci się artykuł? Powiedz o nim znajomym:
Author: Julia Batkilina

Journalist, IT copywriter, writer.